Strony

Wyszukiwarka witryny

poniedziałek, 21 lutego 2011

Janów na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej






Na rynku w Janowie stała dawniej stara nieczynna studnia, z którą wiąże się krwawa historia. Obecnie stoi tam jej replika. Na chorągiewce nad studnią możemy zobaczyć datę 1696. To właśnie wtedy Janów uzyskał prawa miejskie. Natomiast 6 lipca 1863 miała miejsce na obrzeżach Janowa i w rynku, zwycięska bitwa oddziałów Zygmunta Chmieleńskiego z oddziałami rosyjskimi. Zginęło ponad 100 żołnierzy rosyjskich, przejęto nawet transport cesarskiego złota. Po bitwie Chmieleński wycofał swe oddziały do pobliskich lasów, gdyż nadciągały liczniejsze oddziały rosyjskie. Gdy dotarły do Janowa, Rosjanie zaczęli się mścić na bezbronnej ludności Janowa: mordując mieszkańców i paląc ich domy. Ciała zamordowanych wrzucili do studni na rynku i zasypali kamieniami. Odtąd ze studni już nie korzystano. Dziś stanowi ona pamiątkę tamtych wydarzeń.


Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Janowie – Pierwotnie w czasach założenia nowego miasteczka Janowa po 1700 roku, wzniesiono tu jedynie kaplicę drewnianą. Dopiero w 1879 r. podupadającą kaplicę rozebrano i postawiono murowaną świątynię. Wkrótce dobudowano dwie kaplice, prezbiterium i zakrystię. W 1912 roku kościółek został parafialny. Niestety w czasie I wojny światowej, a dokładnie 8 XII 1914 r. został zburzony przez pociski armii niemieckiej. W 1917 r. prowizorycznie odbudowano kościół. Dopiero w 1921 r. rozebrano stare mury i rozpoczęto budowę obecnej świątyni, która stoi tam do dziś.
Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP znajduje się przy rynku, i jest zwrócony do niego frontem.

Przy malowniczej drodze do pałacu i muzeum w Janowie znajduje się stara figurka przedstawiająca św. Jana Nepomucena, na kolumnie, na której widnieje data powstania figurki „1815”. Święty ma uszkodzoną aureolę z pięcioma gwiazdkami. Ma również długą szatę i biret oraz palmę męczeńską. Obok stoi całkiem spróchniałe drzewo.


Ania



Brak komentarzy: