Strony

Wyszukiwarka witryny

sobota, 3 marca 2012

"Jeziorko Daisy koło Wałbrzycha"

Drzewa w Mokrzeszowie wiosną...





Mokrzeszów wiosną...






Droga z Mokrzeszowa do Jeziorka Daisy...






Las w okolicy Jeziorka Daisy...








Nad Jeziorkiem Daisy...







Jeziorko Daisy...








Stary wapiennik...























Jeziorko Daisy...




Zameczek myśliwski...








Kapliczka w Mokrzeszowie:)






Jeziorko Daisy (Zielone) znajduje się na Pogórzu Wałbrzyskim i wchodzi w skład Książańskiego Parku Krajobrazowego (Dolny Śląsk). Prowadzi do niego szlak zielony z pobliskiego Mokrzeszowa lub z położonej po przeciwległej stronie jeziorka i lasu - Pogorzały. Ja jednak doszłam do Jeziorka Daisy od strony Mokrzeszowa. To osobliwe miejsce zachwyca nie tylko pięknem, ale też ciekawą historią, od której pochodzi jego nazwa.




Jeziorko powstało w 1870 roku, po zalaniu wyrobiska kamieniołomu, w którym dotąd eksploatowano dewońskie wapienie rafowe. Dlatego nad brzegiem jeziorka stoją stare wapienniki, z których jeden został na życzenie księżnej Daisy przebudowany na zameczek myśliwski. Warto dodać, że już w XIX wieku naukowcy odkryli tu skamieniałości korali, ramienionogów i liliowców, które powstały w ciepłym i płytkim morzu.




Nazwa jeziorka pochodzi od arystokratki angielskiej - księżnej Daisy von Pless (1873-1943), która była ostatnią właścicielką pobliskiego zamku Książ. To właśnie jej spodobało się to szczególne miejsce, Księżna Daisy uwielbiała tu odpoczywać.




W 1998 roku ustanowiono tu geologiczno-leśny rezerwat przyrody nieożywionej „Jeziorko Daisy”. Dziś możemy podziwiać stare wapienniki, sztuczne ruiny zameczku myśliwskiego i samo jeziorko, które mieni się zieloną barwą. Są tu również rośliny chronione (np. konwalia leśna) oraz pomniki przyrody, a wokół jest las mieszany.




Ania.




Źródło: Wikipedia.


4 komentarze:

wkraj pisze...

Ładna wycieczka w ciepły wiosenny dzień. Ja już nie mogę doczekać się tego powiewu wiosennego poranka, gdy wędrujesz pośród budzącej się do życia przyrody. Miejsce na wypad urocze, do tego z ciekawą przeszłością. Miło się oglądało.
Pozdrawiam

Ania27 pisze...

Dzięki:) Ja czekam właśnie na to samo - na pierwsze oznaki wiosny i ciepła... Wtedy się wędruje dużo lepiej niż tak jak teraz...
Pozdrawiam, Ania:)

Jacek Kw. pisze...

Witam. :-)
Ładne miejsce i ładnie je prezentujesz.
Słyszałem o nim, ale niestety nigdy tam nie byłem. Zapamiętam sobie jako cel miłej rodzinnej wycieczki. :-)
Pozdr.

Ania27 pisze...

Witam, dzięki:) Warto się tam wybrać gdy wszystko się już ładnie zazieleni. Pozdrawiam, Ania.