Strony

Wyszukiwarka witryny

poniedziałek, 5 marca 2012

„Nowa wieża ratusza w Świdnicy, Dolny Śląsk”



Wieża około 15.30











Około godziny 15.00 dostawiono drugą część hełmu...






Wieża przed 11.00 rano...


























Pierwotnie istniał tu gotycki ratusz w XIV wieku. Jego wieża spłonęła w pożarze miasta w 1393 roku. Nowy ratusz i wieża spłonęły w kolejnym pożarze w 1528 roku. W latach 1548-55 ponownie odbudowano ratusz i wieżę. W 1716 roku prawie cały ratusz oraz wieża ponownie strawił pożar. W latach 1717-20 odbudowano ratusz, który w niezmienionej formie przetrwał do dziś. Niestety jego wieża została zburzona przez wojska austriackie w 1757 roku. W 1765 roku mieszkańcy odbudowali wieżę o wysokości 50 m.


Jednak 5 stycznia 1967 roku o godzinie 15.16 wieża nagle zawaliła się pod siebie, z powodu nieudolnego remontu przeprowadzanego na niej i rozbiórki okolicznych domów.



W 2010 roku władze miasta Świdnicy postanowiły dokonać odbudowy wieży, która zakończyła się dzisiaj (5 marca 2012 roku). Około godziny 11.00 rano dźwig postawił dolną część hełmu na wieży, zaś około 15.00 dostawił górną część hełmu.


Ania.



Źródło – Wikipedia.


6 komentarzy:

Meg pisze...

Wielkie Brawa!

Serdeczności!

Ania27 pisze...

Dziękuję Meg:) Było całkiem dużo ludzi dziś na świdnickim rynku, gdyż takie wydarzenie się nieczęsto zdarza, błyskały same flesze aparatów wszędzie dookoła! Było ciekawie i na szczęście słonecznie! Pozdrawiam, Ania.

Jacek Kw. pisze...

Witam!
No, rzeczywiście. Nie często się na takie wydarzenie trafia. :-)
Pięknie, wreszcie takie miasto jak Świdnica będzie miało piękny ratusz.
Pozdrawiam.

wkraj pisze...

Zawsze mi czegoś brakowało na tym rynku, czyżby chodziło o wieżę?

Ania27 pisze...

Witaj Jacek, wieża dodała uroku naszemu ratuszowi i rynkowi:) Teraz jest dwa razy ładniej! Pozdrawiam, Ania.

Ania27 pisze...

Witaj, chyba jej brak był niezauważalny, a jednak czegoś brakowało w krajobrazie... Poprzednia zawaliła się dawno temu, przez 45 lat nie było wieży... A teraz nagle z powrotem ją mamy! Ania.