Strony

Wyszukiwarka witryny

czwartek, 29 marca 2012

„Historia miasta Novy Jičin, Czechy”

Wieza koscioła NMP
Žerotinski Zamek


Dziedziniec zamkowy...





Fragment murów obronnych...


Rynek w Novym Jicinie pod wieczór...


Pomnik pary tancerzy...




Novy Jičin – to zabytkowe miasto położone we wschodnich Czechach, w kraju morawsko-śląskim. Z jego nazwą wiąże się następująca legenda: Dawno temu, córka właściciela pobliskiego zamku - Starego Jičina, stanęła tu, gdzie dzisiaj jest miasto, w obronie chłopca, który został zaatakowany przez niedźwiedzia. Ją z kolei uratował znajdujący się w pobliżu pasterz, który został później jej mężem. Dziewczyna nazywała się Jitka. Podobno nazwa miasta pochodzi od jej imienia…

Najstarsza pisemna wzmianka o mieście pochodzi z 1313 roku, gdy król Jan Luksemburski nadał miastu prawo do pobierania cła. Pierwotnie istniała nieopodal – pod zamkiem Stary Jičin – osada, uważana za poprzedniczkę miasta. Warto dodać, że przebiegał przez nią bursztynowy szlak handlowy i inne ważne drogi…

Na pocz. XIV wieku właścicielem miasta stał się Vok z Kravař, spokrewniony z bogatym rodem Benešoviców, którzy z kolei w tamtych czasach mieli w posiadaniu rozległe majątki i ziemie na Morawach. To właśnie z tych czasów pochodzi zamek w mieście, zwany później Žerotinskim, a także kamienne mury obronne (poprzednio miasto ogradzały ziemne wały...)

W XVI w. zamek i miasto przeszły w ręce rodu Žerotinów, to właśnie wtedy przebudowano gotycki zamek w stylu renesansowym. Po pożarze miasta w 1503 roku, drewniane domy na rynku zastąpiono kamienicami. W XVI w. miasto przeżywało swój rozkwit gospodarczy; warzono tu piwo, produkowano tkaniny.

Gdy miasto wzbogaciło się na świetnie prosperującej produkcji tkanin, mieszkańcy w 1558 roku wykupili zamek i miasto, które stało się wolnym miastem, podległym tylko Czeskiej Koronie. W 1620 roku miasto uzyskało nawet na niedługi czas status miasta królewskiego.


W 1621 roku miasto spłonęło. W 1623 roku wybuchła epidemia. W 1624 roku miasto przeszło w ręce jezuitów, wskutek przegranych walk protestanckich mieszkańców z katolicką władzą cesarską. W rękach zakonu jezuitów pozostało do 1773 roku. W 1634 roku Szwedzi napadli na miasto i je splądrowali.


Po pożarze w 1768 roku, kamienice w rynku odrestaurowano w stylu klasycystycznym. W 1773 roku zakon jezuitów został zniesiony, a cesarzowa Maria Teresa ogłosiła Novy Jicin miastem wolnym. W latach 40-tych XIX wieku powstała linia kolejowa przebiegająca przez miasto. Miasto nadal dobrze się rozwijało i prosperowało.

Od 1938 roku do 1945 roku miasto było częścią Niemiec. W tym czasie miasto nie zostało ani raz zbombardowane.

Dziś możemy podziwiać pięknie zachowany rynek, zamek położony tuż obok, kościół NMP przy rynku i malownicze kamieniczki wokół rynku. Jest tez od groma innych zabytków, np. Baszta, Teatr, kosciół pw. Najswiętszej Trójcy, Hiszpańska Kaplica, i inne...

Žerotinski Zamek – pierwotnie stał tu gotycki kamienny zamek, zbudowany w 1380 roku przez Voka z Kravař; na pocz. XV wieku został rozbudowany, w XVI wieku przebudowany w stylu renesansowym. W 1558 roku przestał być siedzibą władzy, gdyż miasto wykupiło się i stało się miastem wolnym. W zamku mieści się dziś Muzeum Novojičinska.


Ania.

Tekst na podstawie strony: www.novy-jicin.cz





wtorek, 27 marca 2012

"Klasztor na Górze Matki Bożej w Kralikach, Czechy"



Tu zaczyna się Droga Krzyzowa, prowadząca na szczyt góry...



Figura przedstawiająca sw. Trójcę


Kaplice- Stacje Drogi Krzyzowej


Mimo beznadziejnej pogody, weszłam na szczyt, aby zobaczyć klasztor...


Ponure krajobrazy wokół...


Tak wyglądał kosciół i klasztor...


Który w dodatku o tej porze roku (styczeń), okazał się zamknięty...



Kamienny krzyz niedaleko klasztoru...


Postanowiłam zejsć drogą asfaltową...


Restauracja w rynku, w Kralikach...




Rynek w Kralikach...




Fontanna na rynku...


Wieza koscielna w remoncie (2011 rok)...


Na rynku...



Kraliky – to niewielkie czeskie miasteczko jest położone 4 km od granicy polsko-czeskiej: Boboszów- Lichkov. Jego największą atrakcją jest klasztor Redemptorystów na Górze Matki Bożej – Hedeč (760 m n.p.m.) – od wieków miejsce pielgrzymek… Prowadzi do niego Aleja z Drogą Krzyżową.

Klasztor został zbudowany na przełomie XVII/XVIII wieku. Przez długi czas był ważnym miejscem pielgrzymkowym; po pożarze w 1846 roku, klasztor został odrestaurowany, a na początku XX wieku otrzymał nowe wyposażenie wnętrz. Do kościoła prowadzą odtworzone Święte Schody z Jerozolimy, po których szedł Jezus Chrystus skazany na Sąd Ostateczny u Poncjusza Piłata. Powinno się dlatego wchodzić po tych środkowych schodach na kolanach, zaś bocznymi schodkami schodzić w dół już normalnie.

Odbywają się tu msze święte, w niedzielę oraz dni powszednie; obok zabudowań klasztornych jest Dom Pielgrzyma z restauracją. Podobno od 2009 roku nie ma tu już zakonników, jedynie ksiądz diecezjalny.

Z góry, na której stoi klasztor przy dobrej pogodzie, na którą niestety, jak widać na zdjęciach, nie trafiłam, widać panoramę na Kraliky i okoliczne góry, w tym na Kralicki Śnieżnik…

Do klasztoru można podjechać okrężną drogą asfaltową lub podejść skrótowo Aleją z Drogą Krzyżową, zwana Świętą Drogą, prowadzącą od rynku.

Ania.

Źródło – Wikipedia.



poniedziałek, 26 marca 2012

„ Barokowy szpital w Kuksie, Czechy”

Pomnik F.A. Sporka...





Goliat...
Dawid...


Szpital w Kuksie...


Wodna kaskada...






Na wewnętrznym dziedzińcu...


Oryginalne rzeźby Zalet i Przywar...


























Kuks znajduje się w północno-wschodnich Czechach, kilka km od miasta Dvůr Kralove.

Ten wielki szpital-sanatorium został ufundowany przez Franciszka Antoniego Šporka w latach 1708-16. F.A. Šporek (1662-1738) był bogatym szlachcicem i mecenasem sztuki. Odziedziczył on fortunę po ojcu, a szpital, na którego budowę ją przeznaczył, był jego wiekopomnym dziełem. Inspiracją do zbudowania kompleksu szpitalno-sanatoryjnego było istnienie tutaj leczniczych źródeł. Rozległy kompleks składał się ze: szpitala, sanatorium, kościoła pw. św. Trójcy, grobowca rodu Sporków i grupy rzeźb o nazwie Betlejem, w lesie. Były też fontanny, altany, Dom Filozofów, biblioteka i teatr. Szpital miał być przeznaczony dla ubogich ludzi i ofiar wojennych.

Przed szpitalem stoją ciekawe rzeźby przedstawiające alegorie Zalet i Przywar. Są to kopie rzeźb, zaś oryginały można również podziwiać wewnątrz jednego ze skrzydeł szpitala… Są one autorstwa znanego rzeźbiarza Matyaša Bernarda Brauna.

Na lewo od kościoła są rzeźby Zalet: Wiara, Nadzieja, Miłość, Cierpliwość, Mądrość, Odwaga, Czystość, Hojność, Uczciwość, Sprawiedliwość.
Na prawo od kościoła są rzeźby Wad, Przywar: Pycha, Obżarstwo, Lubieżność, Zawiść, Gniew, Lenistwo, Lekkomyślność, Podstępność.

Warto dodać, że na uliczce przed kompleksem szpitalnym stoją dwie rzeźby: większa przedstawiająca Goliata i mniejsza – Dawida. Stoją one naprzeciwko siebie, tak jakby obaj właśnie mieli stoczyć walkę ze sobą…

Obok tych figur jest restauracja o nazwie „U Zlatego Slunce” – czyli „U Złotego Słońca”, gdzie można zjeść np. dobry czeski obiad…

Zachowały się też kamienne schody, z wodną kaskadą, ozdobione barokowymi rzeźbami, autorstwa M.B. Brauna. Prowadzą one do zabytkowego kompleksu…

Ania.


piątek, 23 marca 2012

„Góra Krzyżowa w Strzegomiu, na Dolnym Śląsku”

Początek trasy zaczyna się przy ogródkach działkowych...

Góra Krzyzowa... Las mieszany...

Tablice informacyjne...









W tle schody na szczyt...

Panorama na Strzegom z wierzchołka góry...

Krzyz na szczycie...

Napis:



Na szczycie...



Góra Krzyżowa (354 m n.p.m.) wznosi się ponad miastem Strzegom. Na szczyt góry prowadzi ścieżka przyrodniczo-edukacyjna, przy której stoją liczne tablice opisujące życie lasu. Górę porasta las mieszany…


Na szczycie, stoi żeliwny krzyż na kamiennym podeście, upamiętniający bitwę pod Dobromierzem z dnia 4 czerwca 1745 roku, z czasów wojen śląskich.

Przy dobrej pogodzie ze szczytu jest widoczna ciekawa panorama na Strzegom i jego okolice.

Ania.

Źródło – Wikipedia.