Strony

Wyszukiwarka witryny

piątek, 25 maja 2012

„Cerkiew św. Paraskewy w Nowym Bruśnie, Roztocze”

Nowe Brusno to wieś w województwie podkarpackim, w powiecie lubaczowskim i w gminie Horyniec Zdrój.
Cerkiew św. Męczennicy Paraskewy; nie jest dokładnie znana data jej budowy, przyjmuje się, że powstała w przedziale czasowym od 1676 roku do 1790 r. Została zbudowana z drewna sosnowego. Bryła świątyni jest trójdzielna i nakryta trzema kopułami, pokrytymi blachą. Była przebudowywana w latach1903-1906, gdy dobudowano do niej babiniec, czyli pierwsze pomieszczenie od wejścia – dalej jest nawa główna i prezbiterium. Do XVIII w. kobiety nie mogły bowiem wchodzić do nawy głównej w czasie nabożeństwa. Na pocz. XX w. zlikwidowano zadaszenia i soboty. Po 1947 roku cerkiew została przejęta przez państwo. Obecnie świątynia jest w stanie ruiny.





Św. Paraskewa Męczennica – żyła w XI w. Po śmierci rodziców udała się do Ziemi Świętej i dalej na Pustynię Jordańską, gdzie została pustelnikiem, żywiąc się tylko korzonkami traw pustynnych. Po latach objawił się jej anioł i nakazał jej wrócić w rodzinne strony. Tam umarła i została pochowana. Po latach odkryto jej nienaruszone zwłoki i umieszczono w cerkwi w Epibacie. Wkrótce zaczęły się wydarzać tam liczne cuda i uzdrowienia.
Jest czczona głównie na Bałkanach, w Polsce jest około 30 cerkwi pod jej wezwaniem.

Źródło Wikipedia

Ania.



czwartek, 24 maja 2012

„Cerkiew św. Mikołaja w Hrebennem”

Hrebenne to wieś graniczna, położona na Roztoczu Wschodnim, w województwie lubelskim. Znajduje się tu cenna cerkiew grecko-katolicka pochodząca być może już z 1600 roku, a według innych źródeł z 1685 roku, przebudowana niecały wiek później.
 Cerkiew w Hrebennem
 Dzwonnica...
 Wnętrze cerkwi św. Mikołaja












Wewnątrz cerkwi jest bogaty, zabytkowy wystrój: fragmenty ikonostasu z XVII-XVIII w., oraz starsze ikony malowane na deskach i inne cenne elementy sakralnego wyposażenia.
Zarówno prezbiterium, nawa oraz przedsionek zwany dawniej „babińcem” są trzykondygnacyjne i nakryte zrębowymi kopułami. Obecnie cerkiew jest świątynią rzymskokatolicką, ale co niedzielę odbywa się tu też podobno msza w obrządku wschodnim. Obok jest dzwonnica z XVIII w, na której są zawieszone dwa dzwony, z czego jeden wykonany w 1988 roku ma upamiętniać 1000-lecie chrztu Rusi w 988 roku.

Ania.



"Pocztówki z Krakowa"

 Wawel...
 Smok wawelski...
 Wisła...
Wawel...
 Rynek - Kościól Mariacki
 Na Rynku...
Dorożki...



 Kopia posągu Światowida znad Zbrucza, koło Wawelu...
Posąg Światowida znad Zbrucza pochodzi z IX-X wieku; został on wyłowiony z rzeki Zbrucz, na Podolu, w 1848 roku. Jest on wapienny, o wysokości około 2,5 m, i o wadze około pól tony. Znajduje się w Muzeum Archeologicznym w Krakowie. Zaś jedna z jego kopii stoi właśnie na skwerze w Krakowie, nieopodal Wawelu. Być może posąg daje nam słowiańskie wyobrażenie wszechświata, na co wskazuje jego podział na widoczne trzy poziomy: górny z czterema bóstwami, środkowy przedstawia świat ludzi i dolny symbolizuje świat podziemny.


Katedra na Wawelu...



wtorek, 22 maja 2012

„Siedliska Tomaszowskie na Roztoczu”

Na Roztoczu Południowym, tuż przy granicy z Ukrainą, jest położona malownicza miejscowość Siedliska Tomaszowskie. Znajduje się tu unikatowy rezerwat „Jalinka”, w którym występują liczne pomniki przyrody,  dęby, jodły i skamieniałe drzewa. Już w średniowieczu Jan Długosz opisywał te skamieniałe drzewa, jako odłamane gałęzie lub ścięte drzewa, które po kilku latach nagle zamieniają się w krzemień. Pnie tych drzew pochodzą sprzed 13 milionów lat. Więcej informacji o tym jak dochodzi do tego skomplikowanego procesu można znaleźć na stronie Siedlisk Tomaszowskich: http://www.siedliska.com.pl/drzewa_skamieniale .

Warto dodać, że we wsi założono muzeum poświęcone tym osobliwościom natury i zgromadzono w nim wiele takich okazów. W muzeum są też liczne trofea myśliwskie i sprzęty gospodarstwa domowego. Opłata za wejście do muzeum jest dobrowolna.

Również przy kościele parafialnym z 1903 roku w Siedliskach, możemy podziwiać na łące, kilka przykładów skamieniałych drzew, którym nadano wdzięczne nazwy, np. Jan Paweł II. Dodatkowo obok kościoła utworzono w dzwonnicy grotę NMP wykonaną z drobnych kawałków skamieniałych drzew.

Siedliska pełne są pamiątek przyrodniczych i sakralnych. Znajdują się tu dwie kaplice na wodzie: kaplica św.Floriana, tuż przy kościele. Jest to nowa kapliczka. Wewnątrz niej jest drewniana figurka św. Floriana, ufundowana w 2008 roku przez miejscowych: kanonika, leśniczego i strażaków.  Przed nią jest studnia, podobno z leczniczą wodą.

Kościół parafialny z 1903 roku. Wewnątrz posiada cenny zabytek – późnobarokowa figurę Jezusa Chrystusa przywiezioną z kościoła w Rawie Ruskiej (Ukraina).
 Kaplica na wodzie, św. Floriana
 Figurka św. Floriana w kapliczce
 Grota NMP w dzwonnicy
 Pomnik Jana Pawła II przed kościołem
 Figurka Maryji w grocie

 Wnętrze kościoła parafialnego...
 Skamieniałe pnie na polanie...
 Polana ze starymi drzewami, pomnikami przyrody...


 Krzyż upamiętniający bitwę polsko-turecką...
 Skamieniałe drzewa w Muzeum we wsi...



 Cerkiew św. Mikołaja
 Figurka św. Mikołaja przed cerkwią
 Dzwonnica przed cerkwią
 Cerkiew św. Mikołaja
 Kaplica na wodzie, św. Huberta
 Figurka Matki Bożej



Dalej, możemy podziwiać polanę z licznymi okazami starych drzew, np. dębów, uznanych za pomniki przyrody.

Jest też ukryty przy leśnej drodze krzyż, upamiętniający miejsce bitwy, którą stoczyły wojska polskie dowodzone przez hetmana Jana Sobieskiego, późniejszego króla Jana III Sobieskiego, ze sprzymierzeńcami wojsk tureckich – Tatarami w 1672 roku. Tak głosi napis umieszczony pod krzyżem.

Kolejnym obiektem we wsi, jest kamienna, greckokatolicka cerkiew św. Mikołaja, pochodząca z 1901 roku. Powstała w miejscu starszej, drewnianej cerkwi z 1831 roku. Obecnie jest remontowana. Obok stoi drewniana dzwonnica z 1834 r. i kapliczka z figurką św. Mikołaja.

Kilkaset metrów od cerkwi i muzeum, w lesie, jest kolejna drewniana kaplica św. Huberta na wodzie, nad potokiem Prutnikiem. Została wzniesiona w latach 20-tych XX wieku.  Poprzednio też była tu kaplica z XIX w., ale została rozebrana ze względu na jej zły stan techniczny. Przed kapliczką jest pomost drewniany, na którego końcu widnieje kamienna figurka Matki Bożej. Zaś wewnątrz kaplicy była ikona przedstawiająca św. Mikołaja Biskupa i Wniebowzięcie NMP. Być może ikona ta pochodziła z pobliskiej cerkwi, ale niestety podczas remontu kaplicy zaginęła i została zastąpiona innym obrazem.

 Z kapliczką wiąże się legenda, która mówi o tym jak pewien pasterz niechcący uderzył batem postać kobiecą, która mu się ukazała. Postać ta rozpłynęła się w wodzie i więcej się nie pojawiła. Szybko miejscowa ludność ustaliła, że to Maryja ukazała się pasterzowi i chciała coś mu powiedzieć, ale gdy ten ją niechcący ugodził batem - zniknęła. Ludność postanowiła wystawić kapliczkę aby przeprosić Maryję. Wkrótce źródłom wokół kapliczki przypisano lecznicze bądź cudowne właściwości i do kapliczki na wodzie zaczęli się schodzić pielgrzymi.

Ania.