Strony

Wyszukiwarka witryny

poniedziałek, 11 marca 2013

„Sobótka, miasteczko położone u stóp Ślęży”


To niewielkie, urocze miasteczko od zawsze budziło we mnie zachwyt – odkąd pamiętam ciche, spokojne i takie magiczne, pełne zabytkowych niespodzianekJ Są tam starożytne rzeźby kultowe, lwy romańskie, dwa piękne kościoły, w tym jedno sanktuarium, ładny ryneczek z modelem mapy Masywu Ślęży po środku i oczywiście pachnące najdawniejszymi tajemnicami tych ziem Muzeum Ślężańskie z lapidarium w ogrodzie.

Do tego wszystkiego znajduje się ono u stóp magicznej góry Ślęży, czczonej od pradziejów… Najpierw przez ludność z epoki brązu i żelaza (1700-400 r. p.n.e.), która oddawała na Ślęży i mniejszej Wieżycy cześć Słońcu, a na Raduni Księżycowi; gdzie kapłani odprawiali pogańskie obrzędy w tajemniczych kręgach kultowych, do których nikt inny nie miał wstępu. Ich relikty możemy do dziś podziwiać na Ślęży, Raduni i Wieżycy.

Gdy na ziemie te przybyli około 400 roku p.n.e. Celtowie, również uznali Ślężę za świętą górę i przejęli wierzenia poprzedników, oddając cześć Słońcu i Księżycowi. To właśnie oni są twórcami starożytnych rzeźb kultowych, z których dwie znajdują się na terenie Sobótki: Grzyb i Mnich, zaś pozostałe: Panna z Rybą i Niedźwiedzica oraz Niedźwiedzica (zwana wcześniej też Dzikiem) znajdują się już na samej Ślęży. Wszystkie te rzeźby kultowe mają znaki solarne, w kształcie litery X.

Wracając do cichej i jakby „śpiącej” Sobótki, wysiadając na przystanku dla busów, od razu widzimy gotyckie Sanktuarium św. Anny. Pierwotnie istniała tu kaplica św. Anny (w miejscu dzisiejszego prezbiterium), wzniesiona w XII wieku przez żonę Piotra Włostowica, czyli ruską księżniczkę Marię. To ona przywiozła ze sobą z Kijowa cudowną figurkę św. Anny, którą umieszczono w nowo wybudowanej kaplicy. Dopiero w pocz. XVI wieku dobudowano do niej kościół gotycki. Do cudownej figurki św. Anny przybywały pielgrzymki z Polski, Czech, Moraw, Słowacji, Węgier… Kościół ten był bowiem również kościołem odpustowym. Został niestety spalony częściowo w 1633 roku, w czasie najazdu wojsk szwedzkich, zaś później został odbudowany.

Dziś możemy podziwiać m.in. wewnątrz cztery cenne rzeźby gotyckie z  1500 roku, przedstawiające Św. Annę Samotrzecią, Matkę Bożą z Dzieciątkiem, św. Jadwigę i św. Augustyna. Rzeźby te mają niespotykane wymiary - wys.  2,5 m. 

A przed sanktuarium znajdziemy dwie rzeźby: starożytny kultowy „Grzyb” i romański lew z XII wieku.

Idąc dalej, przez główne skrzyżowanie, docieramy po krótkiej chwili do Rynku. Tu warto polecić od razu dobrą Restaurację Pod Jeleniem, będącą od lat na rogu, jest też pełno ławek dla zmęczonych turystów, zresztą w kształcie misiów ślężańskich, wspomniany model mapy Masywu Ślęży, zabytkowe kamieniczki i wreszcie drugi kościół św. Jakuba.

Kościół św. Jakuba znajduje się na szlaku św. Jakuba, o czym świadczy tablica informacyjna ustawiona przed nim. Pierwotnie był tu kościół romański już w XII wieku, ale ten który widzimy dziś pochodzi z XV wieku. Był też przebudowywany w stylu barokowym w XVIII wieku. Wewnątrz jest cenne wyposażenie barokowe. A przed kościołem ciekawostka – wmurowany na prawo od wejścia głównego lew romański!

Dosłownie kawałek drogi dalej, napotykamy Muzeum Ślężańskie. Tuż za bramą, w ogrodzie znajduje się lapidarium, w którym możemy ujrzeć np. średniowieczny krzyż pokutny. A wewnątrz jest bardzo interesująca wystawa stała przybliżająca temat dawnych wierzeń, o czym przypomina nam też przysłowie umieszczone na jednej z tablic: „Nie było takiej kultury w przeszłości – jak się zdaje – nie może być takiej kultury w przyszłości, która by nie miała religii”. Z najbardziej rzucających się w oczy eksponatów można przytoczyć kopię posągu Światowita znad Zbrucza. Można też obejrzeć wystawę stałą pt. Przyroda Masywu Ślęży.

W Muzeum Ślężańskim można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, np. o kulcie przyrody i zwierząt, kulcie Życia – Matki Rodzicielki, szamaniźmie, o ofiarach ze zwierząt itd. Dowiemy się o miejscach kultowych w okresach przedrzymskim i rzymskim, o świątyniach połabskich i pomorskich, itd.


 Sanktuarium św. Anny
Gotyckie rzeźby wewnątrz...



 Romański lew przed sanktuarium...

 Starożytna rzeźba "Grzyb"
 Sanktuarium św. Anny
Rynek...

 Na Rynku...

 Kościół św. Jakuba

 Model mapy...

 Droga św. Jakuba
Romański lew przy kościele św. Jakuba

 Mapa w Sobótce...
 Muzeum Ślężańskie w Sobótce...

Wejście do Muzeum Ślężańskiego...
 Lapidarium...



Krzyż pokutny w lapidarium...
 W muzeum...
 Światowit...


Kultowa rzeźba Mnicha



Idąc dalej, przekraczamy wkrótce główną drogę asfaltową, i wchodzimy na drogę prowadzącą najpierw do Przełęczy pod Wieżycą i schroniska o tej samej nazwie i dalej wiodącej aż na szczyt Ślęży. Ja jednak zakończę swoją wędrówkę przy starożytnej rzeźbie kultowej Mnich, która stoi jeszcze w połowie drogi do schroniska. Ta wyjątkowa rzeźba w kształcie kręgla, posiada własną legendę, która mówi, że jest to pradawny mnich (kapłan) zaklęty w kamień, za to, że nie sprawował się zgodnie ze złożonymi ślubami. Jeśli jednak uda mu się powrócić kiedyś na szczyt Ślęży to nastąpi w tym momencie koniec świata.

Ania. 



3 komentarze:

makroman pisze...

Ten lew to na pewno "romański" a nie przypadkiem celtycki?

Jacek Kw. pisze...

Też mi się podoba to miasteczko :-)
Bardzo ładnie je przedstawiłaś.
Pzdr.

Kris Beskidzki pisze...

Bardzo ciekawa ta Sobótka. ;)Piękne zdjęcia i super relacja. Kościół gotycki, czy tylko tak wygląda?

Pozdrawiam. :)