Strony

Wyszukiwarka witryny

czwartek, 20 czerwca 2013

„Wycieczka w Karkonosze”

Korzystając ze słonecznej i upalnej pogody, wybrałam się na pieszą wycieczkę, którą rozpoczęłam w Jagniątkowie, a ukończyłam w Szklarskiej Porębie Górnej. Trasę tą pokonałam w większości malowniczą leśną drogą zwaną Drogą pod Reglami.

Jagniątków to niewielka wioska położona w Karkonoszach, nieopodal Jeleniej Góry. Sama wioska jest bardzo urocza i ma prawdziwy górski klimat.

Jagniątków powstał w XVII wieku. Został założony przez czeskich protestanckich uchodźców religijnych. Już w początkach XIX wieku stał się popularną miejscowością letniskową.

Warto dodać, że zachowała się prawie cała dawna zabudowa Jagniątkowa (z XIX wieku i pocz. XX wieku), która tworzy niepowtarzalny urok tej górskiej miejscowości.

W 1902 roku zbudował tu dla siebie willę Gerhard Hauptmann (1862-1946). Był on wybitnym niemieckim pisarzem oraz dramaturgiem. W 1912 roku otrzymał Nagrodę Nobla. Dziś w jego domu utworzono muzeum.


 W Jagniątkowie...
 Kościółek w Jagniątkowie...

 I kapliczka przy kościele...






 Tutaj weszłam na czarny szlak z asfaltu...




 Trzy Jawory...



 Konik...




 Restauracja u św. Łukasza w Szklarskiej Porębie...




 Rzeka Kamienna w Szklarskiej Porębie.

Jest też we wsi kościółek Miłosierdzia Bożego. Został wzniesiony w latach 80-tych XX wieku, w stylu nawiązującym do stylu podhalańskiego. Wkomponowany w górski krajobraz wygląda naprawdę  przepięknie.

Gdy obejrzałam kościółek, poszłam dalej w stronę Michałowic, przed którymi jednak skręciłam w las, na szlak czarny, wiodący dalej do schroniska pod Łabskim Szczytem. Jednak w miejscu, gdzie czarny szlak skręcał w górę, ja poszłam dalej prosto idąc Drogą pod Reglami, która właśnie tu dochodziła z Przesieki. Było to tuż koło miejsca o nazwie Trzy Jawory (648 m n.p.m.).

Drogą pod Reglami szłam cały czas, przez las mieszany, mijając po drodze liczne strumyki i pod koniec trasy większy potok z czystą górską wodą. Droga ta była płaska, bez żadnych wzniesień. Spacer od Jagniątkowa do Szklarskiej Poręby Górnej zajął mi około 2,5  godziny. 

A w Szklarskiej Porębie Górnej trafiłam do pięknej restauracji, urządzonej w starym młynie. Restauracja nazywa się u św. Łukasza, a na zewnątrz są stoliki nad szumiącą rzeką - można tutaj zjeść smaczny obiad.

Tu nastąpił niestety już koniec mojej wycieczki J


Ania.

Źródło - "Słownik geografii turystycznej Sudetów - Karkonosze."


1 komentarz:

wkraj pisze...

Karkonosze - ileż wspomnień i pięknych wycieczek mam z tych gór. Polecam wszystkim :)