Strony

Wyszukiwarka witryny

sobota, 28 maja 2016

„W Górach Sowich, na Kalenicy”

Latem wybrałam się na rodzinną wycieczkę w Góry Sowie. Celem była wieża widokowa na Kalenicy, dokąd się udaliśmy czerwonym szlakiem z Przełęczy Jugowskiej. Po niedługim spacerze pośród pięknych drzew i widoków, doszliśmy na szczyt Rymarza (913 m n.p.m.), który jest jednym z wyższych szczytów w Górach Sowich. Znajduje się tutaj czynny zimą wyciąg narciarski. Roztaczają się też stąd wspaniałe widoki na Góry Sowie.

Gdy poszliśmy dalej, wkrótce doszliśmy do uroczego miejsca o nazwie Zimna Polanka. Są tu ławki i miejsce na ognisko. Stąd na szczyt Kalenicy według drogowskazu trzeba iść jeszcze przez pół godziny.

 W drodze na Rymarz i Kalenicę...

 Na szczycie Rymarza...


  Zimna Polanka...


 Drogowskaz na Zimnej Polance...




 Rezerwat "Bukowa Kalenica"...



 "Dzikie Skały"...

 Wiata na szczycie Kalenicy...
 Widoki z wieży widokowej...



 Wieża widokowa na Kalenicy...

 Rezerwat "Bukowa Kalenica"...

 Droga powrotna...



  Schronisko "Zygmuntówka"...

 W dole "Bukowa Chata"...
 Przy "Zygmuntówce"... 

Za Zimną Polanką minęliśmy kolejny szczyt o nazwie Słoneczna (949 m n.p.m.), gdzie zaczyna się rezerwat „Bukowa Kalenica”. Obejmuje on zarówno stoki Słonecznej jak i Kalenicy. Rośnie tu częściowo skarłowaciały las bukowy, pomieszany z jaworami i świerkami. Rezerwat „Bukowa Kalenica” został utworzony w 1962 roku.

Tuż pod szczytem Kalenicy minęłam jeszcze grupę skalną o nazwie „Dzikie Skały”. Niebawem pojawił się wierzchołek Kalenicy (964 m n.p.m.) wraz ze starą, zardzewiałą wieżą widokową oraz liczna grupa turystów, gdyż była wtedy słoneczna i ciepła pogoda, idealna na górskie wędrówki...

Gdy weszliśmy na platformę widokową, ujrzeliśmy przepiękne widoki na Góry Sowie i dalsze partie gór oraz malownicze pola i łąki…

Powrót nastąpił tą samą drogą, czyli czerwonym szlakiem do Przełęczy Jugowskiej, tylko, że podeszłam "na przełaj" do schroniska „Zygmuntówka”, aby je jeszcze raz obejrzeć… W dole było też widać „Bukową Chatę”... 

Ania.


3 komentarze:

Meg pisze...

Nie byłam w Górach Sowich... Opisałaś i sfotografowałaś wycieczkę niezwykle zachęcająco!
Serdeczności :)

Ania27 pisze...

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)

makroman pisze...

Sowie to wybitnie urokliwe okolice. I świetne na trekking - nie męczą jak Tatry (stanie w kolejkach do wejścia na szlak)