Strony

Wyszukiwarka witryny

poniedziałek, 10 lutego 2020

"Zima wokół "Andrzejówki" i na Suchawie, w Górach Suchych, Dolny Śląsk"

Zimą tego roku pojechałam na wycieczkę w piękne miejsce, jakim jest Przełęcz Trzech Dolin (810 m n.p.m.), w Górach Suchych. Rozchodzą się stąd liczne szlaki w te góry. Tym razem wybrałam ponownie szlak (byłam już tu wiosną i jesienią) na górę Suchawę (928 m n.p.m.). Tego dnia natrafiłam na przepiękną, słoneczną pogodę i... zimę wprost jak z bajki. Wszystkie drzewa i choinki były przystrojone w grube, śnieżne czapy, a każdy napotkany krajobraz wydawał się tego dnia dwa razy piękniejszy niż zwykle. Do Przełęczy Trzech Dolin, gdzie stoi schronisko turystyczne "Andrzejówka", można przez cały rok dojechać w sobotę i niedzielę autobusem miejskim nr 12, z Wałbrzycha. A w "Andrzejówce" znajdziemy bufet ze smacznym jedzeniem śniadaniowym i obiadowym, a także noclegi.

Od schroniska na szczyt Suchawy idzie się około 40-45 minut, cały czas niebieskim szlakiem, najpierw droga jest niemal całkiem płaska, a później trzeba na pierwszym skrzyżowaniu skręcić w prawo w górę, dalej podążając niebieskim szlakiem. Podejście na szczyt Suchawy jest tak łagodne i krótkie, że nawet zimą nie sprawia żadnego problemu. Gdy już skręciłam w prawo, zaczęły się pojawiać naprawdę cudowne krajobrazy, jest tu bowiem więcej otwartej przestrzeni niż wcześniej, a wokół szlaku zazwyczaj rosną drzewa iglaste. Po niedługim czasie po prawej stronie wyłoniła się Waligóra (936 m n.p.m.), która jest najwyższym szczytem Gór Suchych i Gór Kamiennych, w skład których wchodzą mniejsze Góry Suche. 

Zima wokół "Andrzejówki"...















"Andrzejówka"...

Na niebieskim szlaku...


Skrzyżowanie, na którym trzeba skręcić w prawo...


Od razu zaczęły się piękne widoki...




















Wkrótce po prawej wyłoniła się Waligóra...





Łagodne podejście na szczyt Suchawy...

Na Suchawie...




Suchawa (928 m n.p.m.)...



Las na szczycie Suchawy...


Droga powrotna...

Waligóra...

Wczesny zachód słońca koło "Andrzejówki"...
Waligóra...



Staw nieopodal "Andrzejówki"...



Ostatni widok na Waligórę:)

Niebawem znalazłam się na szczycie Suchawy, i po lewej ujrzałam piękny widok, a dalej niebieski szlak prowadzi przez las, wąską ścieżką w dół, na kolejny szczyt Kostrzyna (906 m n.p.m.) i dalej przez Włostową (903 m n.p.m.), aż schodzi stromym zejściem do Sokołowska, wychodząc w lesie, nieopodal cerkwi Michała Archanioła. Ja jednak wróciłam z Suchawy, z powrotem na Przełęcz Trzech Dolin, tą samą trasą, i koło "Andrzejówki" miałam okazję jeszcze obejrzeć właśnie rozpoczynający się zachód słońca, a później już wróciłam autobusem nr 12 do Wałbrzycha:)

Ania.


3 komentarze:

wkraj pisze...

Zima jak z bajki. U nas zimy jak do tej pory nie było, więc takie widoki to uczta dla oczu. Zima w górach jest najpiękniejsza. Pozdrawiam :)

Ania27 pisze...

wkraj - U nas w miastach też zimy brak, ale w górach bywa:) Pozdrawiam.

Beskidnick pisze...

Ależ pięknie!