Strony

Wyszukiwarka witryny

niedziela, 24 maja 2020

"Wiosna w Parku Szczytnickim we Wrocławiu: Czaple siwe, Hala Stulecia, Pergola, Fontanna Multimedialna, Ogród Japoński i wiewiórki oraz sikorki"

Późną wiosną wybrałam się na spacer do Parku Szczytnickiego, we Wrocławiu. Przede wszystkim chciałam obejrzeć ponownie Ogród Japoński, który znajduje się tuż obok Hali Stulecia, która jest na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Hala powstała według projektu Maxa Berga i została wzniesiona w latach 1911-13 na Wystawę Stulecia w 1913 roku, którą w niej i wokół niej zorganizowano. Od tej pory Hala i jej najbliższa okolica stanowiły już tereny wystawowe Wrocławia. Dziś w Hali Stulecia odbywa się wiele imprez, np. koncerty czy różne targi bądź wystawy, np. Międzynarodowa Wystawa Kotów. Można także wejść na taras widokowy na dachu Hali Stulecia, aby zobaczyć Park Szczytnicki i Fontannę Multimedialną z góry. Hala Stulecia wygląda też bardzo ciekawie z lotu ptaka. Przed Halą stoi 90-metrowa Iglica, która została wzniesiona z okazji Wystawy Ziem Odzyskanych w 1948 roku. Również z okazji Wystawy Stulecia w 1913 roku powstał tuż obok Hali Ogród Japoński, a także przeniesiono do Parku Szczytnickiego drewniany kościół p.w. św. Jana Nepomucena z przełomu XVI/XVII w., z terenu Górnego Śląska, który również stoi tu do dziś. 

Obecnie jest to chyba najpiękniejsze miejsce rekreacyjne we Wrocławiu, w słoneczne dni przychodzi tu odpoczywać mnóstwo ludzi, przed Halą Stulecia jest Pergola, gdzie możemy podziwiać ogromną Multimedialną Fontannę, która porusza się w rytmie grającej melodii, jakby tańcząc. Dzieje się tak, ponieważ z prawie 300 dysz tryska woda w formie gejzerów, piany lub mgiełki, a w lecie do tego dochodzą wieczorne pokazy połączone też z niesamowitą grą świateł. Jest to największa taka fontanna w Polsce i jedna z największych w Europie. Wokół Pergoli jest dużo budek z lodami, goframi, kawą, sokami, hot-dogami i innymi, a także jest tu mnóstwo ogromnych ławek, na których można wypocząć. Dodatkowo po drugiej stronie ul.Olszewskiego, przy której stoi Hala Stulecia, znajdziemy Wrocławski Ogród Zoologiczny z Afrykarium.

 Hala Stulecia i Iglica (90 m)...
 Multimedialna fontanna na wiosnę 2019 roku,
(wiosną 2020 roku fontannę zastałam niestety nieczynną)...


 Fontanna "tańcząca" w rytm muzyki...


 Budka z lodami pod Pergolą...

 Hala Stulecia i Pergola...

 Czaple siwe, które niespodziewanie w 2020 roku zamieszkały
i założyły gniazda w Parku Szczytnickim, tuż nieopodal Iglicy...






 Brama wejściowa do Ogrodu Japońskiego (Sukiya-mon) (maj 2020 roku)...
 Majowe kwiaty...


 Wiosna w Ogrodzie Japońskim...

 Pawilon herbaciany (Azumaya)...
 W Ogrodzie Japońskim napotkałam mnóstwo kolorowych alejek...















Pawilon herbaciany (Azumaya) i staw...



Półkolisty mostek nad stawami (Taiko-Bashi)...
Duży most z daszkiem po środku nad stawem (Yumedono Bashi)...


Fioletowe irysy...


Yumedono Bashi...

















Kaskada męska gwałtowna (Otoko-daki)...
W Parku Szczytnickim...

Nad rzeczką...

Kościół p.w. św. Jana Nepomucena...
Dziś kościół jest udostępniony dla zwiedzających, 
a o godzinach wejść z przewodnikiem informuje 
elektroniczna tablica ustawiona obok...

Majowy spacer po Parku Szczytnickim...

W którym spotkamy mnóstwo różnych gatunków roślin...


A Park wygląda jak piękny, wielki las...




Wiewiórka...



Karmnik dla sikorek...


Dużo jest tutaj malowniczych łąk, na których często 
odpoczywają lub opalają się wrocławianie...




  Zimowe ujęcia wiewiórek i sikorek bogatek w Parku Szczytnickim...












 Zwierzątka są tu zimą dokarmiane:)






Tuż obok Hali Stulecia i Pergoli z Multimedialną Fontanną, jest już wejście do Ogrodu Japońskiego, który również powstał w 1913 z okazji Wystawy Stulecia, gdyż jej częścią była Wystawa Sztuki Ogrodowej. Ogród ten jest czynny od 1 kwietnia do 31 października, a gdy byłam tu w maju tego roku, Ogród Japoński mienił się już cudownymi kolorami kwitnących wszędzie kwiatów; Ogród Japoński, który został odrestaurowany przy pomocy japońskich architektów, w latach 1995-1997 roku i otwarty tuż przed wielką powodzią, w czasie której niestety znalazł się pod wodą i uległ częściowemu zniszczeniu, został ponownie odnowiony i otwarty dla odwiedzających dopiero w 1999 roku. Rośnie w nim wiele gatunków egzotycznych roślin z Dalekiego Wschodu, są to m.in. wiśnie i azalie japońskie, hortensje, modrzewniki chińskie, sośnica chińska czy różaneczniki. W Ogrodzie Japońskim znajdziemy ciekawe budowle: bramę główną (Sukiya-mon), duży most z daszkiem po środku nad stawem (Yumedono Bashi), dwie kaskady: żeńską łagodną (Onna-daki) i męską gwałtowną (Otoko-daki), półkolisty mostek nad stawami (Taiko-Bashi) i pawilon herbaciany (Azumaya).

Gdy obejrzałam cały Ogród Japoński, poszłam nieopodal, do wyjątkowo uroczego zakątka w Parku Szczytnickim, który jest położony nad rzeczką, pełnego pięknych drzew, krzewów i kwiatów, i na mostek, obok których zobaczyłam niedawno odnowiony drewniany kościół p.w. św. Jana Nepomucena, który podobno zamieszkują nietoperze. Będąc w Parku Szczytnickim można też spotkać dużo wiewiórek oraz sikorek bogatek, których żyje tutaj całe mnóstwo, zimą są one dokarmiane. Park Szczytnicki wygląda jak bardzo duży, piękny las i jest bardzo ładnie zadbany, na każdym kroku można zobaczyć ciekawe gatunki drzew i krzewów. Rośnie tutaj około 196 gatunków drzew i krzewów rodzimych oraz około 320 gatunków drzew i krzewów egzotycznych, z tych ostatnich znajdziemy tu m.in. choinę kanadyjską, dąb kaukaski, grujecznik japoński, jałowiec wirginijski, magnolie, miłorzęby, modrzewie, sosny himalajskie, świerki kaukaskie i serbskie oraz wiele innych. 

Ponadto Park oprócz wiewiórek zamieszkują też inne drobne ssaki, np. jeże, króliki, zające, lisy, kuny, nietoperze oraz ptaki: sikorki bogatki, sójki, kawki, wróbelki, gołębie, jeżyki, kowaliki, dzięcioły, jemiołuszki, czyżyki, a okresowo też jastrzębie i krogulce. Zaś na stawach mieszkają kaczki oraz gęsi. W zeszłym roku w Ogrodzie Japońskim, na wysepce na stawie przebywała na wiosnę czapla siwa, zaś w tym roku idąc do Ogrodu Japońskiego od strony ulicy Olszewskiego, po lewej stronie w koronach drzew usłyszałam głośny pisk mnóstwa czapli siwych, które urządziły sobie tam gniazda, z których dochodziły właśnie te hałaśliwe odgłosy, najprawdopodobniej głodnych piskląt:) Był to niesamowity widok, którego nigdy wcześniej tu nie widziałam. Być może czaple siwe postanowią tu zamieszkać na stałe:) Do Parku Szczytnickiego warto przyjść o każdej porze roku:) 

Na moich zdjęciach są wiosenne ujęcia: czapli w koronach drzew, Ogrodu Japońskiego, Pergoli i Hali Stulecia, Parku Szczytnickiego oraz zimowe zdjęcia wiewiórek i sikorek:)

Ania. 



Brak komentarzy: