Strony

Wyszukiwarka witryny

środa, 27 lutego 2013

„Międzygórze w Kotlinie Kłodzkiej”



Międzygórze (480-800 m n.p.m.) to znana miejscowość wypoczynkowa, położona w Kotlinie Kłodzkiej, w Masywie Śnieżnika. Wieś ta leży w dolinie Wilczki, zaś ponad tą doliną wznoszą się góry: Igliczna, Lesieniec, Czarna Kopa i inne.

W miejscowości możemy podziwiać wielką atrakcję – Leśny Rezerwat Przyrody Wodospad Wilczki, znajdujący się oczywiście na terenie Śnieżnickiego Parku Krajobrazowego. Sam wodospad ma wysokość 22 m, i jest drugim najwyższym w Sudetach, po Wodospadzie Kamieńczyka w Szklarskiej Porębie.

Drugą wielką atrakcją jest „Ogród Bajek”, o którym możemy się dowiedzieć więcej z tablicy:

Ogród Bajek – leży na wysokości 780 m n.p.m. i zajmuje powierzchnię 0,23 ha. Został założony po I wojnie światowej przez Izydora Kriestena – pracownika leśnego, który tutaj wybudował sobie dom mieszkalny(przy wejściu widoczna piwnica i fragment fundamentu) Ten wielki miłośnik przyrody tworzył swoje dzieło przez  około  20 lat. Z korzeni i gałęzi oraz kory drzew powstawały baśniowe postacie, altany, domki, zamki, pałace wokół których zasadził wiele ozdobnych krzewów i kwiatów. W końcu lat 60-tych pozostawały bez opieki – ogród został poważnie zniszczony. W latach 1974-75 został odnowiony przez harcerzy (hufiec Poznań). W latach 1981-85 bez opieki – zniszczony w 70 %. W 1985 r. przejęty przez ODDZ. PTTK – im. M. Orłowicza w Międzygórzu, zostaje odnowiony. Rzeźby przedstawiające postacie baśniowe wykonał zasłużony działacz turystyczny – rzeźbiarz – amator Jerzy Drążkowski. Ogród Bajek został oddany do zwiedzania po remoncie 14 IX 1986.

Zarząd Oddział PTTK w Międzygórzu.

W miejscowości spotykamy też dwa kościoły, znajdujące się blisko siebie. Pierwszy to kościół św. Józefa z lat 1740-42, rozbudowany w 1920 roku. To drewniana budowla salowa, z emporą wewnątrz, z dwuspadowym dachem zwieńczonym niewielką wieżyczką (sygnaturką) pośrodku. Wewnątrz jest bogate wyposażenie, np. drewniany ołtarz z 1740 roku, drewniana ambona z przełomu XVIII/XIX wieku oraz drewniane rzeźby z około 1760 roku - autorstwa Michała Klahra Młodszego.

Nieopodal na wzgórzu, spotykamy drugi neoromański, kamienny kościółek. Jest to poewangelicka świątynia, zbudowana w 1911 roku. Ma kwadratową wieżę i jest zwieńczona dwuspadowym dachem.

Bardzo malowniczo wkomponowuje się wraz z pierwszym kościołem w otaczający krajobraz...

Warto dodać, że rozwój turystyczny tej nieznanej wcześniej górskiej miejscowości nastąpił za czasów księżnej Marianny Orańskiej w XIX wieku, która nadała Międzygórzu wiele letniskowych cech i przyczyniła się do jej rozkwitu. Około 1840 roku zbudowano tu dzięki niej drewniane domy gościnne dla pierwszych turystów, gospodę, a także stworzono romantyczny park z fontanną wokół Wodospadu Wilczki. Powstały wtedy mostek nad progiem, schody i kładki prowadzące do punktów widokowych. W 1858 roku zbudowano w Międzygórzu willę dla Marianny Orańskiej w ludowym stylu tyrolskim, która miała stać się przykładem dla nowego stylu budownictwa w Sudetach. Nadal powstawało coraz więcej pensjonatów i gospód dla zachwyconych okolicznymi górami i klimatem  wczasowiczów.

Dzisiaj możemy podziwiać w miejscowości wiele starych, pięknych willi, niekiedy będących kiedyś pensjonatami...

Dziś możemy również przejść się Drogą Marianny czy nabrać wody ze Źródła Marianny, gdyż wielu miejscom nadano z wdzięczności dla jej pomocnej działalności takie nazwy miejscowe w tych górskich stronach. Przyczyniła się ona bowiem również do powstania dróg w tych terenach górskich, dbała o lasy, wybudowała 26 leśniczówek, tworzyła stawy rybne z pstrągami, założyła hutę szkła w Stroniu Śląskim, oraz kamieniołomy marmuru w pobliżu Stronia Śląskiego. Ludność, której pomagała, zaczęła ją nawet nazywać Dobrą Panią…

Marianna Orańska była królewną niderlandzką, żyła w latach 1810-1883, była właścicielką posiadłości na Ziemi Kłodzkiej, części Gór Bialskich i Masywu Śnieżnika.


 Jedna z pięknych willi...
 "Ogród Bajek"



















 Kościół poewangelicki...
 Kościół św. Józefa w dolinie...


 Kościół św. Józefa
 Kapliczka w Siennej...


Na zdjęciach jest jeszcze kapliczka przydrożna na Przełęczy Puchaczówka w Siennej, jedna z wielu znajdujących się w tych okolicach… Sienna to wieś położona kilka km na północ od Międzygórza. Na drzwiach kapliczki możemy przeczytać wiersz, autorstwa J. Wolffa Raumnitza, jest to smutna legenda, dotycząca powstania kapliczki:

„Ona ci opowie o mrocznym czasie i zgryzocie,

O zawierusze hulającej, cierpieniu i tęsknocie.

Dawno, dawno temu, sto lat i więcej chyba,
Pewien bohater młody raz po raz miecza dobywa.

Padają od jego miecza jeden za drugim wrogowie,
A w waleczności serca nie ma równego sobie,

Lecz pewnej nocy ciemnej, gdy znów na warcie staje,
Tęsknota za bliskimi wytchnienia mu nie daje.

Odkłada na bok broń i w ciemną noc wyrywa,
W dwunastej godzinie drogi pod dom swój przybywa.

Otwórz żono kochana, czem prędzej otwórz wrota,
Zwyciężyła ma do rodziny miłość i tęsknota.

Wtem z izby głos dobiega pełen wesołości:
Ach ojcze, drogi ojcze, znów jesteś na wolności!

Nie mówcie o wolności, gdyż mi ona nie dana,
Lecz chęć, by was ujrzeć, tak nieopisana!

Już dnia następnego przyjdzie mu być żegnanym,
Przez zrozpaczonych bliskich hen odprowadzanym.

A nim się rozstaną w największym serca cierpieniu,
Złoży zona obietnicę, zbudować pomnik na wzniesieniu.

Kapliczkę niewielką, której czas nie skruszy,
Gdzie wędrowiec strudzony przy Ojcze Nasz się wzruszy.

Nad dezerterem, co w Kłodzku na śmierć został skazany,
Bo żywot wśród najbliższych nie był mu pisany.”


Tekst – Ania, fot. Milena.

Źródło: Wikipedia i Słownik geografii turystycznej Sudetów – Masyw Śnieżnika i Góry Bialskie.


Brak komentarzy: