Strony

Wyszukiwarka witryny

środa, 15 sierpnia 2018

„Adrszpaskie Skalne Miasto i Szmaragdowe Jeziorko, Czechy”

Wiosną tego roku Koleje Dolnośląskie uruchomiły bezpośrednie, weekendowe oraz świąteczne połączenie kolejowe z Wrocławia do Adrszpachu. Wieczorem, jest też pociąg powrotny. Na razie jest to połączenie jedynie na wiosnę i na lato.  Pociąg ten jedzie przez Wałbrzych, Mieroszów, Mezimesti i Teplice nad Metuji, a także zatrzymuje się na stacji Teplice Skaly - u wejścia do Teplickiego Skalnego Miasta. Już teraz, mnóstwo turystów korzysta z tego wygodnego połączenia:) 

W Adrszpachu pociąg zatrzymuje się nieopodal wejścia do skalnego miasta, zaś tuż za bramą wejściową znajduje się piękne i niesamowite Szmaragdowe Jeziorko. Zostało ono utworzone w miejscu dawnego kamieniołomu piaskowca. Od razu urzekła mnie jego intensywna, błękitno-zielona barwa. Wokół Szmaragdowego Jeziorka wiedzie szlak - dróżka, którą możemy je obejść dookoła, po drodze zatrzymując się kilka razy w miejscach, z których wyłaniają się wspaniałe widoki na jezioro. 

Dalej szlak prowadzi już pośród przeróżnych skalnych tworów, z których mnóstwo zostało nazwanych, w zależności od ich wyglądu i podobieństwa do różnych postaci, rzeczy, czy zjawisk, są to np. Głowa Cukru, plac o nazwie Słoniowy Rynek, Ząb, Pielgrzym, Kochankowie, Starosta i Starościna, czy wąskie przejście pomiędzy skałami, nazywane Mysią Dziurą:) Na terenie skalnego miasta są też dwa wodospady: Mały i Wielki Wodospad oraz jeszcze jedno jeziorko, po którym można pływać dużą łodzią, wraz z przewodnikiem, który podczas tego rejsu opowiada ciekawe historie dotyczące Skalnego Miasta. Jest też gotycka brama z 1839 roku, która powstała tu wraz z siecią chodników, mostów i schodów, dzięki którym dziś z łatwością możemy przemieszczać się pośród skał.

 Tory kolejowe przed wejściem do skalnego miasta...
Diabeł w Skalnym Mieście...
 Szmaragdowe Jeziorko latem...
 
 Dróżka, którą można obejść jeziorko dookoła...






Drabinka na punkt widokowy...
 Punkt widokowy na skale...














W jeziorze mieszkają też liczne kaczki...

Kilka wczesnowiosennych ujęć ze Skalnego Miasta, u góry Ząb...

Gotycka Brama z 1839 roku...
 Zaznaczona na skale wysokość wody w czasie powodzi,
jaka nawiedziła Skalne Miasto w 1844 roku...
Pielgrzym...
 Mały Wodospad...
Punkt widokowy na Skalne Miasto...
Wielki Wodospad...
Kochankowie...



Starosta i Starościna...
Mysia Dziura...
Mapa:)

Ania.


sobota, 11 sierpnia 2018

„Karkonosze: Przełęcz Okraj, Mala Upa, Sowia Przełęcz, Skalny Stół i Dolina Płomnicy”

Latem wybrałam się na wycieczkę w Karkonosze. Moja górska wędrówka miała rozpocząć się we wsi Mala Upa, która jest pierwszą miejscowością położoną tuż za Przełęczą Okraj (1046 m n.p.m.), już w Czechach. Następną wsią jest Velka Upa, a dalej jest już znany Pec pod Śnieżką, skąd można np. wyciągiem gondolowym wjechać na Śnieżkę. Również z Malej Upy można dotrzeć na Śnieżkę, kierując się czerwonym szlakiem, na zachód. Szlak ten nazywa się też Drogą Przyjaźni Polsko-Czeskiej i wiedzie głównym grzbietem Karkonoszy, wzdłuż granicy polsko-czeskiej; jest on piękny widokowo. Tędy wiodła też moja trasa, jednak najpierw zwiedziłam fragment Malej Upy, która jest bardzo malowniczą miejscowością, położoną we wschodnich Karkonoszach. Leży ona w dużej dolinie, pomiędzy Grzbietem Lasockim a Grzbietem Kowarskim. Ja znalazłam się w jej górnej części, tuż przy granicy polsko-czeskiej. Przy drodze asfaltowej znajdują się tu stare drewniane, duże, bardzo ładne domy, zwane Pomezni Boudy (Graniczne Chaty), w których dziś możemy znaleźć restauracje, pensjonaty, sklep spożywczy, Informację Turystyczną oraz Pivovar Trautenberk (który swoją działalność rozpoczął dopiero w 2015 roku). Dawniej Pomezni Boudy były oddzielną osadą, podobnie jak np. Rennerovy Boudy, Lysečinske Boudy, Spaleny Mlyn,  Žacleřske Boudy czy Šimovy Chalupy oraz inne małe osady, które dopiero później zostały połączone w jedną wieś – Malą Upę. Karkonoskie, drewniane chaty są tu luźno rozrzucone na dużym obszarze, wzdłuż doliny potoku Mala Upa, będąc otoczone przez rozległe, górskie łąki… 

Mala Upa została założona przez osadników z Austrii w XVI wieku. We wsi warto zobaczyć zabytkowy kościół p.w. św. Piotra i św. Pawła z 1805 roku, który jest jednym z najwyżej położonych kościołów w Czechach.

Przez wieś wiedzie też Bajkowa Ścieżka. Na jej trasie umieszczono 10 tablic, na których przedstawiono 10 karkonoskich bajek, których autorką jest czeska pisarka Marie Kubatova, a obrazują one dawne życie w KarkonoszachJ 

Także na Pomeznich Boudach rozpoczyna się edukacyjna Jelenia Ścieżka, która wiedzie czerwonym szlakiem, aby skończyć się przy czeskim schronisku turystycznym „Jelenka”, znajdującym się po drodze na Śnieżkę. Z kilku tablic edukacyjnych można dowiedzieć się o życiu i roli jeleni w karkonoskich lasach.

W Malej Upie warto polecić niedrogą restaurację „Lesni Zatiši”, w której przepięknie urządzonym wnętrzu (w starym stylu), można zjeść smaczny obiad lub deser.

Horni Mala Upa, Pomezni Boudy...
 Informacja Turystyczna i Karkonosz...

 Restauracja "Leśne Zacisze"...
 Wewnątrz restauracji "Leśne Zacisze"...
 Widok z tarasu restauracji...


Drewniane, górskie domy...

 Pivovar Trautenberk...

 Mala Upa ma drewnianą zabudowę...


 Letnie, górskie kwiaty...

 Panorama na Karkonosze wraz ze Śnieżką, 
widoczne z żółtego szlaku, biegnącego przez wieś...

  Restauracja "Pomezni Bouda"...
 Koło "Pomezni Boudy" należy wejść na czerwony szlak...
 Ostatni widok na Malą Upę...
 Odtąd szlak wiedzie lasem...



 Wiata i cmentarz śmieci...

 Cmentarz odpadków...




 Przepiękny widok na Karkonosze...
 Zejście do Sowiej Przełęczy...


 Sowia Przełęcz...
 Z prawej droga, którą przyszłam, 
a z lewej podejście na Skalny Stół...
 Na Sowiej Przełęczy...



 Czarny szlak schodzi z Sowiej Przełęczy do Karpacza...

 Widoki ze szlaku na Skalny Stół...
 Zbliżenie na ścieżkę - czarny szlak, który prowadzi 
do Karpacza z Sowiej Przełęczy...
 W dole widoczny Karpacz...
 Karkonosze...
 Černa Hora z nadajnikiem telewizyjno-radiowym...




 Szlak pnie się na szczyt Skalnego Stołu, 
a drogą tą biegnie granica polsko-czeska...

 Śnieżka...
 Pod szczytem Skalnego Stołu...


 Na szczycie...
 Karkonosze i Śnieżka widoczne ze szczytu Skalnego Stołu...


 Droga powrotna na Sowią Przełęcz...
 Czeskie schronisko Jelenka (0,5 km), Śnieżka (4 km)...
 Zejście czarnym szlakiem do Karpacza...

Skalny Stół...




 Brzozowy las...



 Naparstnica purpurowa...

 Wkrótce znalazłam się w Dolinie Płomnicy...


 Letnie, górskie kwiaty...
 Potok Płomnica...

 Skrzyżowanie szlaków w Sowiej Dolinie (820 m n.p.m.)....




 W Karpaczu...

Muzeum Sportu i Turystyki:)

Gdy zwiedziłam już górną część Malej Upy, udałam się czerwonym szlakiem w stronę Śnieżki. Nie wybrałam się jednak na Śnieżkę, zamierzając dojść tylko do Sowiej Przełęczy (1164 m n.p.m.), znajdującej się 3 km od Pomeznich Boud. Szlak ten najpierw wspina się pod górę, po niedługim czasie spotkałam wiatę dla turystów oraz bardzo ciekawe miejsce – cmentarz śmieci. Jak możemy przeczytać na tabliczkach, podany jest na nich czas rozkładu różnych śmieci, np. papierosów z filtrem, plastikowych butelek czy kartek papieru. Cmentarzyk ten jest przestrogą dla nierozważnych turystów przed rozrzucaniem śmieci w górach. Później, po lewej wyłonił się przepiękny widok na Karkonosze, a potem szlak zaczął już prowadzić tylko w dół, aż do Sowiej Przełęczy. Gdyby pójść jeszcze pół kilometra dalej, stromo pod górę, w stronę Śnieżki napotkałabym czeskie schronisko „Jelenka”. 

Poszłam jednak w drugą stronę, niebieskim szlakiem, na szczyt o nazwie Skalny Stół (1281 m n.p.m.). Jest to tylko około 20 minut podejścia, zaś widoki jakie się wyłaniają po drodze i na samym szczycie są naprawdę niezwykłe. Widać stąd dobrze Śnieżkę, Średnią i Czarną Kopę, Černą Horę z nadajnikiem radiowo-telewizyjnym, a także Karpacz, położony w dolinie. Tuż pod szczytem Skalnego Stołu i na samym wierzchołku jest dużo skalnych płyt. Idąc dalej niebieskim szlakiem, za Skalny Stół, również dotrzemy do Przełęczy Okraj.

Gdy wróciłam na Sowią Przełęcz, pozostało mi już tylko dosyć strome zejście z górskiego grzbietu, w dół, do Karpacza. Ta odległość miała wynieść około 6 km. Jest to czarny szlak, z którego najpierw widać Skalny Stół, potem wiedzie on przez Sowią Dolinę, dalej po prawej stronie mijamy Buławę (877 m n.p.m.) i wchodzimy na „Ścieżkę Geoturystyczną Dolina Płomnicy”. Dalej zaczynają się już zabudowania Karpacza. Według drogowskazu z Przełęczy Sowiej do Karpacza powinno się iść 1h15m, jednak mnie zajęło to nieco więcej czasu.


Ania.