Strony

Wyszukiwarka witryny

środa, 27 lutego 2013

„Zimowy las na Ślęży”

Kilka dni temu wybrałam się na krótką wycieczkę na Ślężę. Ponieważ miałam niewiele czasu aby złapać powrotnego busa, z Przełęczy Tąpadła udałam się całkiem zaśnieżoną, asfaltową drogą w kierunku SulistrowiczekJ Droga była biała, las wokół też, a całkowita cisza wokół, była zakłócana tylko niekiedy szmerem nadjeżdżających powolutku aut… O ile pamiętam góra zawsze jakoś „hałasuje”, czy to wiosną, latem czy jesienią… A tu nic, tylko biało i taka głucha cisza… co też miało swój urok… Na zdjęciach jest właśnie ta droga i las wokół niej…

Ania.




















5 komentarzy:

novogorodec pisze...

На лыжах катались?

wkraj pisze...

Niedawno w ramach relaksu wszedłem na Kopę Biskupią. Było jak u Ciebie - cicho i spokojnie. Ładnie oddałaś ten nastrój na swoich zdjęciach.
Pozdrawiam.

Jacek Kw. pisze...

Ja właśnie chodzenie zimą po górach zacząłem od wejścia zimowego na Ślężę.... :-)
Wcześniej twierdziłem, że chodzienie w zimie po górach to nie dla mnie :-)
Pozdrawiam.

Ania27 pisze...

Dzięki. Wczoraj byłam przejazdem znowu na Ślęży, nie było już połowy tej pokrywy śnieżnej, zapewne idzie już wiosna!!!

A na Kopie Biskupiej byłam kiedyś latem, piękne miejsce i widoki z wieży widokowej też! Zimą musi być urocza:) Pozdrawiam:)

Ania27 pisze...

Ja chyba spróbuję dopiero kolejną zimą zdobyć Ślężę:) Mam to w planie na bank. Na twoich zdjęciach prezentuje się ona wspaniale...
Pozdrawiam:)