Strony

Wyszukiwarka witryny

niedziela, 6 października 2013

„Dolina i Polana Chochołowska w Tatrach Zachodnich”

Polana Chochołowska (1090-1150 m n.p.m.) jest największą polaną w polskich Tatrach. Jest ona otoczona przez takie szczyty górskie jak: Wołowiec (2064 m), Grześ (1653 m), Ornak (1854 m) czy Starorobociański Wierch (2176 m.) Wiosną kwitną na niej przepiękne łany krokusów…

Już w XVI wieku wypasano na niej owce i bydło. W 1930 roku stało tu aż 60 budynków: szałasów i stodół, a wiele z nich zachowało się jeszcze do dziś.

Obecnie jest tu prowadzony kulturowy wypas owiec i bydła, czyli taki z narzuconymi ograniczeniami. Po utworzeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego w 1955 roku, zakazano na wielu polanach i halach wypasu owiec i bydła, lecz szybko przekonano się, że jest to zgubne dla środowiska przyrodniczego - w efekcie mogły wyginąć różne gatunki roślin i zwierząt, np. motyle, a polany zaczęły porastać lasem, malinami, itp.

Aby przywrócić równowagę w ekosystemie, w 1981 roku wprowadzono kulturowy wypas owiec i bydła, który trwa do dzisiaj.

Na Polanie Chochołowskiej jest też schronisko turystyczne PTTK, które powstało w latach 1951-53. W 1983 roku, odwiedził je podczas pielgrzymki do Polski papież Jan Paweł II. Od schroniska na Polanie Chochołowskiej prowadzi też żółto-biały szlak papieski do Doliny Jarząbczej. Warto dodać, że po drodze, na początku Doliny Chochołowskiej zaznaczono w terenie miejsce, w którym wylądował helikopter z Ojcem Świętym. Jest tam postawiony krzyż żeliwny i tablica pamiątkowa.

Miejscem szczególnie urokliwym na Polanie Chochołowskiej jest drewniana kaplica p.w. św. Jana Chrzciciela, stojąca wysoko, tuż pod lasem. Została ona zbudowana dla potrzeb kręcenia serialu „Janosik” w 1972 lub 1973 roku. Ponieważ była naprawdę ładna i spodobała się przybywającym turystom, postanowiono jej nie niszczyć, lecz pozostawić w krajobrazie. Później poświęcono ją i ustawiono przed nią ławki, zaś obecnie w sezonie letnim (od czerwca do października) odbywają się w niej msze święte w każdą niedzielę o godz. 13.00.

Aby dojść na Polanę Chochołowską od Siwej Polany (925 m n.p.m.), znajdującej się niedaleko głównej drogi z Zakopanego do Chochołowa, należy iść przez około dwie godziny poprzez Dolinę Chochołowską. Na samym początku Doliny miniemy liczne bacówki i szałasy, w których można się zaopatrzyć w góralskie wyroby oraz wcześniej wspomniany krzyż żeliwny. W połowie drogi miniemy jeszcze Polanę Huciską, a także wielokrotnie „przewijający się” w krajobrazie piękny Potok Chochołowski.
 Pierwsze bacówki na początku Doliny Chochołowskiej...

 Żeliwny krzyż z tablicą pamiątkową...

 Potok Chochołowski...
 Dolina Chochołowska...
 Potok Chochołowski na Polanie Huciskiej...
 Na Polanie Huciskiej...

 Krzyż z 1932 roku...

 Kapliczka na skraju lasu...

 Skały i tablica pamiątkowa...

 Potok Chochołowski...
 Szałasy na Polanie Chochołowskiej...


 Dróżka do kaplicy św. Jana Chrzciciela...

 Kaplica św. Jana Chrzciciela...





 Na Polanie Chochołowskiej...




 Owieczki...




Na Polanie Huciskiej (982 m n.p.m.) w dawnych czasach (do XIX wieku) istniały kopalnie i huty rud żelaza. Dawniej stały tu też szałasy pasterskie, w których ukrywali się zbójnicy. Dziś jest jeden szałas, przed którym stoi krzyż z 1932 roku. Odbywa się tu także kulturowy wypas owiec i bydła.

Za Polaną Huciską dochodzimy do ciekawych skał, na których jest umieszczona tablica upamiętniająca Powstanie Chochołowskie. Została ona wystawiona „ku czci Leopolda Kmietowicza, wikarego z Chochołowa twórcy zbrojnego ruchu narodowego górali tutejszych w 1846 roku…” – tak głosi napis na tablicy…

Ania.

Źródło – Wikipedia.


Brak komentarzy: